gry do pobrania za darmoProject Cars 2 to gra, jaka od samego początku wegetowała zapowiadana jako „najlepszy symulator na rynku, który zmiecie dowolną grę pokroju Forza Motorsport i Gran Turismo”. W samym tym stwierdzeniu Slightly Mad Studios czyli pracownia odpowiedzialne za Project Cars oraz serię gier Shift oraz Shift 2. Wprawdzie Mad Studios nie organizowało konferencji Slightly, ale na przygotowanych stoiskach zwiedzający targi mogli wejść w komitywę z aktualnym wyglądem Project CARS 2. Aktualnym, bowiem prace wciąż trwają oraz nie można mówić jeszcze o finalnej wersji gry. W drugiej części będziemy się ścigać na ponad sześcdziesięciu trasach, za kierownicą przeszło 170 licencjonowanych aut, pośród których znajdą się oraz prototypy. Licencje umożliwią demiurgów gry odwzorowanie wnętrz środków transportowych w najdrobniejszych detalach. Do dyspozycji zostanie oddanych wiele interesujących trybów gry graczy, w tym tryb kariery oraz sezonowej rywalizacji wieloosobowej. Kreator gry, Slightlky Mad Studios, obiecuje ponad 170 aut oraz 60 torów wyścigowych. Gracze będą mogli się zmierzyć na lodzie, szutrach, śniegu oraz w błocie. Nie zabraknie możliwości batalii w trybie online. Koderzy dopracowali fizykę oraz autentyczność, zatem możemy się mieć nadzieję prawdziwego symulatora. Gra wręcza przepiękne widoki w rozdzielczości 4K, ale nie potrafimy jeszcze wymogów technicznych w momencie wersji PC. Tytuł pojawi się na półkach sklepowych jeszcze w tym roku, który zapowiada się gorąco dla wszystkich maniaków gier samochodowych. W drodze jest Dirt cztery, Forza Motorsport 7 a Gran Turismo Sport. I jeśli macie naprawdę duży sprzęt i sporo kasy to możecie kupić sobie trzy monitory 4K a połączyć je w jakiś ”panoramiczny kokpit wirtualny” o rozdzielczości do 12K. ”Naszym wspólnym celem w Slightly Mad Studios jest stworzenie symulacji wyścigów, którą można by porównać do prawdziwego świata” mówi odpowiedzialny za grę Stephen Viljoen.
Podobnie jak poprzednia odsłona serii tytuł ten tworzony jest przez graczy, i do dopieszczania detali zaproszono profesjonalnych kierowców, co posiada zapewnić najlepsze odwzorowanie uczucia prowadzenia samochodów sportowych. Odciążą w tym oczywiście wysokiej jakości oprawa graficzna, precyzyjna fizyka zachowania samochodów oraz realistyczna Sztuczna Inteligencja mająca doskonale imitować zachowania prawdziwego kierowcy, dostarczając sporego wyzwania graczom.

Project Cars 2 oficjalny trailer gry

Twórcy wciąż zmierzają chodzić ścieżką realizmu, która skierowana jest dokładnie do bardzo specyficznej i ograniczonej grupy graczy. Te świetne efekty graficznie mają prawo spodobać się niedzielnym entuzjastom, ale to nie oni napędzą sprzedaż…

Mniejsza ansambl „inwestorów” to także nie przypadek. W przypadku pierwszej partie Project Cars sporo osób zapłaciło za dostęp do rozwojowej wersji czy dorzuciło się do kosztów produkcji po to, by móc po prostu wcześniej pograć. Gdyby jednak nie dzielili się swoimi wrażeniami i nie podpowiadali twórcom w którym kierunku powinny iść zmiany lub co konkretnie wymaga dopracowania – ich udział w tej fazie uczestniczył właściwie bezcelowy. Stąd też tym razem Slightly Mad Studios upewniło się, że grupa pracująca wraz z deweloperami będzie mniejsza, aliści złożona z pasjonatów tematu i osób, które ano mogą sprawić, że końcowy efekt będzie lepszy. Dużo pracy Slightly Mad Studios włożyło w dopracowanie warstwy atmosferzycznej. Studio tak wielką wagę przykłada do warunków pogodowych podczas wyścigów z zwykłego powodu – ponieważ posiada to ogromne znaczenie na przestrzeni prawdziwych wyścigów. Twórcy potrzebują, by i podczas potencjalnych zmagań wpływ warunków atmosferycznych był bardziej zbliżony do rzeczywistości. Z tego powodu w Project Cars 2 padający z nieba deszcz nie widnieje już po prosty kroplami wody, które spadają na tor i po terminie znikają. Zmieniona fizyka w grze potrafi symulować nastawienie płynów – deszcz łączy się więc w większej ścisłości kałuże, które zalegają na torze. Dodatkowo różne towary wykazują odmienną chłonność. Gadka szmatka inaczej przecież wsiąka w szuter czy trawę, i inaczej zachowuje się na asfalcie. W tegorocznej partie to wszystko zostało atrakcyjne pod uwagę. Zmiany dotknęły także modelu fizycznego. Przede wszystkim elementy związane z przyczepnością samochodu zostały napisane apiać. Stephen Viljoen chwalił zabawę szczególnie pod względem zachowania się opon. Zużyta guma przed zacznie się ślizgać z wykorzystaniem pewien czas daje wspaniałe wyniki ze względu na jej rozciąganie się i zapewnia efektywną jazdą na limicie prędkości – tego uzysku zabrakło w przypadku pierwszego Project Cars, ale twórcy upewnili się, by nie zabrakło go w przypadku kontynuacji.
Przeobrazi się także sposób przeznaczenia z zaproszeń do jedynych dodatkowych zawodów, które obecnie doczekają się swojej indywidualnej sekcji w trybie rozwoju. Będzie można rozgrywać odrzyna w dowolnej kolejności, nawet lepiej powtarzać do woli, co więcej – w żaden sposób nie wpłynie owe negatywnie na rozwój wirtualnego zawodnika, bo nadal zostanie on czynił postęp. Nie będzie też problemu spośród dostosowaniem pod własne poglądy poszczególnych ustawień. Chcecie odparować wyścigowy sezon skłądający się nie z dziesięciu, oraz z czterech zawodów? Nie ma żadnego problemu. Komplet po to, by zabawa w maksymalny sposób notowała oczekiwaniom fanów i przyzwoliła im takie spędzanie terminu z Project Cars dwóch, jakiego akurat potrzebują.